noc, techniczna - przejrzane

18/19 marca

Jakiś pokój hotelowy. Młody ja i N. N. rozprawia o swoich planach na najbliższe tygodnie. Dowiaduję się o jakichś dziwnych wyjazdach, potem mówi, ze może wybierze się do Eli lub Uli do Kielc. Pyta co ja mam w planach. To już nie jest Twoja sprawa, mówię. Nagle N. dzwoni telefon. Młody zerka w kierunku laptopa stojącego na stole i porozumiewawczo spogląda na mnie. Nowy dzwoni. Wyjdź, mówię stanowczym głosem do N. Brak reakcji. Wyjdź powtarzam uniesionym głosem. Wyjdź jeśli chcesz z nim rozmawiać. Wychodzi.

Leave a Reply