dzień

3 stycznia

Pojawia się Mała. Zdrowa.
Radość!


W centrum miasta, na schodach, tuż obok pomnika, który jest ewenementem na światową skalę widzę N. Ona wchodzi, ja schodzę. Mam wrażenie, że mnie dostrzega – sięga szybko po telefon i wstukuje coś na klawiaturze. Nie widzi mnie, albo udaje, że nie widzi.
Włosy dłuższe, ubrana w kolory nie na czarno.
Mijamy się bez słowa.

Leave a Reply