noc

10/11 maja

Z Krakowa wracamy taksówką. Z Młodym. prowadzi kobieta. Taryfa – 6,40 za kilometr. Pod domem dziwimy się, że 350 złotych nie wystarczyło.
Wchodzimy do domu, a Młody jedzie swoim samochodem do bankomatu.

Leave a Reply